Alfabet Antyfaceta - Wstęp A B C D E F G H I J K L Ł M N O P Q R S T U W X Y Z
G
gadżet
– w języku ogólnym: urządzenie techniczne
skonstruowane w przemyślny sposób; w ujęciu NARP g. to każdy
środek materialny stosowany przez samice/kobiety i samców/mężczyzn,
aby zaznaczyć swą przynależność płciową w sferze wyglądu. Zestaw g.
stosowanych przez samice/kobiety jest wielokrotnie bogatszy od g.
samców/mężczyzn, i ponadto jest tabuistycznie zastrzeżony na
wyłączny użytek tych pierwszych, gdyż należą do niego artykuły
czyniące ciało żeńskie atrakcyjnym i relatywnie drogim. W związku z
g. jako symbolami przynależności płciowej można sformułować tzw. →
gadżetalną definicję płci.
gadżetalna
definicja płci – prymitywny sposób
zaliczania ludzi do grup/→kast płciowych oparty na
przekonaniu o absolutnym, oczywistym i niepodważalnym związku danej
płci z określonymi artykułami odzieżowymi lub atrybutami
biologicznymi (por. polskie powiedzenie: „Gdyby babcia miała
wąsy, to by była dziadkiem”). Taki sposób kojarzenia
(bo nie myślenia przecież!) charakterystyczny jest dla osób i
społeczności prostych i nisko wykształconych i prowadzi do
prostackich stadnych reakcji okazujących zdziwienie w przypadku np.
spotkania osoby ubranej nietypowo jak na panujące wzorce (np.
wytykanie palcami i nachalne przyglądanie się tudzież głośne
zastanawianie się, czy to chłop, czy baba odnośnie osoby żeńskiej
pojawiającej się w spodniach na pocz. XX wieku albo podobne reakcje
w stosunku do osoby męskiej w spódnicy itp.).
Gaultier
Jean-Paul – francuski projektant mody przyjęty
bez formalnego wykształcenia projektanckiego do pracowni Pierre
Cardin’a, i który często wprowadza do swych kolekcji
element gry z tradycyjnymi rolami płciowymi, co oznacza również
spódnice i inne zabronione elementy garderoby dla mężczyzn.
‘gay
factor’ – pojęcie
wprowadzone przez grupę socjologów (np. Professor Richard
Florida z Carnegie Mellon University, Keith Brannon) przy
wyjaśnieniu tworzenia się w określonych miastach i dzielnicach
skupisk ludzi o dużym potencjale kreatywności w zakresie technologii
i sztuki, gdzie zauważono współistnienie większej populacji
otwarcie funkcjonujących homoseksualistów. Jakkolwiek kwestią
otwartą i podlegającą dyskusji jest w jakim stopniu udział w
kreatywnych branżach działalności gospodarczej mają sami
homoseksualiści, związek pomiędzy ich koncentracją a koncentracją
jednostek twórczo myślących polega na przyjazności tych miast
i dzielnic dla osób nietypowych, dziwacznych i
niestandardowych oraz ich innowacyjnych pomysłów. Zatem
enklawy lub całe społeczeństwa o wysokim g. f. cechują się wyższymi
osiągnięciami w zakresie patentów na nowe rozwiązania
technologiczne i sztuki aniżeli społeczeństwa i miasta zamknięte na
odmienność, nietolerancyjne lub otwarcie wrogie.
gen
– jednostka biologicznego dziedziczenia, którego
nośnikiem jest kwas DNA warunkująca jedną lub kilka cech organizmu,
lub współwarunkująca wraz z innymi g. jedną cechę organizmu.
G. są obecnie przedmiotem intensywnych badań naukowych. Z g.
związane są pytania o zakres, w jakim forma organizmu jest
determinowana biologicznie, a w jakim – społecznie („natura”
czy „kultura”?). Szczególnie drażliwą
ideologicznie kwestią jest próba określenia, czy mniejszości
seksualne pochodzą z uwarunkowań genetycznych (i są obiektywną i
niezależną od jednostki cechą organizmu), czy też pochodzą z
uwarunkowań społecznych (i są indywidualnym wyborem „złej”
drogi życiowej, za który można/należy jednostki ją prowadzące
prześladować). NARP uważa, że faktyczne odmienności orientacji
seksualnej są pochodzenia genetycznego (stąd prześladowanie osób
je posiadających jest zbrodnicze, a w przypadku pedofilii powinno
się stosować terapię lub izolację od potencjalnych ofiar), ale np.
niezgoda na → społeczny stereotyp roli płciowej jest
postawą społeczną/filozoficzną/polityczną itp., gdyż absurdem jest
zakładanie, że drogą genetyczną miałoby dokonywać się dziedziczenie
akceptacji dla z góry wytyczonego stylu życia, jaki
społeczeństwo narzuca jednostce w zależności od posiadanych przez
nią organów płciowych. Zdaniem NARP → płeć to
zjawisko biologiczne, a → społeczny stereotyp roli płciowej
– to zjawisko społeczne, zatem nie ma sensu wiązanie →
tożsamości płciowej i jej akceptacji ze zgodą na rolę
płciową, która prawie zawsze wiąże się z pewnymi
restrykcjami i antyobywatelską dyskryminacją.
godność
ludzka – stosunkowo subiektywna kategoria
filozoficzna, którą NARP definiuje jako zdolność i możliwość
do życia według własnego scenariusza wytyczonego przez jednostkę
zdolną i aspirującą do decydowania o sobie w zakresie ograniczonym
jedynie naruszeniem praw innych istot uznawanych za członków
społeczności. G.l. musi, obok innych swobód, obejmować prawo
do pełnego decydowania o swoim wyglądzie i do decydowania o własnych
kryteriach życia spełnionego, a → seksizm prowadzi do
wymuszania na jednostkach zachowań i wyglądu określonych przez →
społeczny stereotyp roli płciowej, czyli stanowi jej
naruszenie. NARP nie uważa, że g.l. może realizować się poprzez
„wolność wewnętrzną”, której nie
towarzyszy możliwość publicznego manifestowania swoich postaw,
poglądów i upodobań bez obaw o konsekwencje. W sytuacji
panującej niemożności manifestowania postaw, upodobań i poglądów
zabronionych przez seksistowski obyczaj lub prawo, g.l. jest
udziałem buntowników wobec zastanego stanu rzeczy.
„gównojad”
– pojęcie
z okresu zimnej wojny stosowane wobec jednostek w społeczeństwach
krajów Zachodu, które wierzyły w propagandę pokojową
faktycznie agresywnego Związku Radzieckiego i, poprzez manifestacje
pro-pokojowe i protesty, osłabiały siły obronne swoich wolnych i
demokratycznych państw. Co istotne, pojęcie g. zostało nadane tej
grupie ludzi przez ideologów i agenturę dywersyjną ZSRR
działającą w wolnym świecie i manipulującą odruchami emocjonalnymi
tychże ludzi. NARP widzi silną analogię pomiędzy g. a wszystkimi
projektantami mody i wizażystami dostarczającymi →
samicom/kobietom środków pozwalających im na
maksymalizację siły erotycznej ich wizerunku, przez co stają się one
aroganckie, pewne swej siły, wyzywające i tym samym trudne do
zdobycia oraz utrzymania dla męskiego partnera. G. są też prostaccy
→ samce/mężczyźni, którzy przez swą ograniczoność
umysłową, niechęć dla zmian w obyczajowości i swą agresję wobec
wszelkiej odmienności prześladują → samców/mężczyzn
będących nosicielami nowych trendów oraz zbuntowanych wobec
zastanego stanu rzeczy, obiektywnie dla →
samców/mężczyzn
niekorzystnego. G. zatem to każdy, kto podcina gałąź
na której siedzi. Por. → jeleń.
grupa
rówieśnicza – formacja społeczna przejmująca
funkcje wychowawcze nad młodą jednostką gatunku → homo
sapiens (?) po okresie wyłącznego sprawowania ich przez rodzinę
lub matkę. Wg NARP rola g. r. jest szczególnie destruktywna
zwłaszcza w toku → wychowania na mężczyznę: mechanizm
polega na tym, że przystępując do grupy młodych samców nowy
członek ma do wyboru podporządkowanie się przywódcy grupy
(samcowi alfa), albo podjęcie z nim walki o przywództwo.
Skoro, aby zostać przywódcą trzeba okazać siłę woli lub także
siłę fizyczną, większość przeciętnych kandydatów na członków
grupy ma realnie tylko możliwość uznania przywództwa samca
alfa, co oznacza rezygnację z przynajmniej części własnej
indywidualności. Skoro równocześnie, aby zostać samcem alfa
trzeba okazywać siłę i bezwzględność, cele, normy i wzorce
zachowania podtrzymywane przez grupę i jej przywódcę z
większym prawdopodobieństwem odbiegają od wartości społeczeństwa
otwartego, liberalnego, współczującego itp. niż zgodne z
nimi. W ten sposób w trakcie wychowania przez grupę
rówieśniczą dokonuje się kulturowy przekaz → społecznego
stereotypu męskiej roli płciowej w jej najbardziej toksycznym
wariancie opartym na posłuszeństwie ze strony osobników
przeciętnych i promocji dominacji, a nierzadko i agresji, ze strony
przywódcy. Jednocześnie może to prowadzić do poczucia
bezkarności przy wykonywaniu zadań zleconych przez przywódcę
a etycznie nagannych, gdyż aby wykazać się na tle grupy promującej
antywartości nie można pozwolić sobie na wierność wartościom (wymaga
to siły i determinacji, a nierzadko bohaterstwa, porównywalnych
z walką o przywództwo). Wychowanie przez g. r. uczy zatem
konformizmu i łamie zarówno poczucie indywidualnej
odpowiedzialności, jak i twórczy indywidualizm mogący
prowadzić do ekscentrycznych postaw i zachowań. Nie jest
przypadkiem, że w języku polskim funkcjonuje epitet maminsynka
wyrażający pogardę pod adresem członka grupy kierującego się w swoim
działaniu wartościami wyniesionymi z wychowania w domu/przy matce,
co oznacza brak odpowiedniej twardości w wykonywaniu „męskich”
zadań narzuconych przez przywódcę lub okazywanie potrzeby
otrzymania wsparcia zamiast samemu przebojowo sobie radzić. Ponadto
w wychowaniu przez g. r. dokonuje się instalowanie w psychice
jednostek innych elementów → społecznego stereotypu
męskiej roli płciowej, a mianowicie nawyk nieustannej
rywalizacji i licytacji z innymi członkami grupy, dowartościowywania
się zdobyczami erotycznymi, traktowania samic/kobiet jako zdobyczy
podziwianej a jednocześnie pogardzanej za te same cechy. W toku →
wychowania na kobietę g. r. również przekazuje →
społeczny stereotyp roli płciowej, ucząc np. zachowań
zmierzających do uzyskania maksymalnej atrakcyjności wizualnej w
celu pozyskania silnego i finansowo zasobnego partnera, postaw
roszczeniowych w związku/małżeństwie, dowartościowywania się poprzez
rywalizację na tym polu itp. Jakkolwiek w wydaniu żeńskim g. r.
również uczy konformizmu, jednak z uwagi na praktykowaną
przez samice/kobiety strategię unikania bezpośredniego udziału w
agresji skutki wychowawcze uczestnictwa w g. r. nie są tak toksyczne
jak w wariancie męskim.
Alfabet Antyfaceta - Wstęp A B C D E F G H I J K L Ł M N O P Q R S T U W X Y Z