Może trochę mi odbiło, ale pewnej nocy (5/6.02.09) strzeliłem do Rządu RP maila na adres do kontaktów z obywatelami: infoobywatel@kprm.gov.pl (polecam!) i do garstki mediów. Doznałem bowiem olśnienia, kojarząc inwektywy nagrane za dnia z brakiem wychowania seksualnego w naszych szkołach, gdzie zamiast tego jest katechetyczna indoktrynacja. I tak od słowa do słowa ułożył mi się taki mailik zaczepny – patrz niżej. Jak przypuszczam, pisemko to może zostać zignorowane i nie zmieni biegu historii – na razie otrzymałem potwierdzenie odbioru i przekazania pisma do kompetentnego organu rządowego.
Jednak rozpocząłem też rodzaj pracy u podstaw – niedawno odbyłem spotkanie z młodzieżą jednego z wrocławskich liceów, gdzie szereg spraw udało się poruszyć w atmosferze szczerego dialogu i wzajemnego szacunku. Tego potrzeba więcej! I będzie! :)))
O Skutkach Braku Wychowania Seksualnego w Polsce
Witam Szanownych Państwa,
Nazywam się Marcin Boronowski, a w mojej publicznej działalności skierowanej przeciwko seksizmowi i patriarchatowi przyjąłem pseudonim Naczelnego Antyfaceta RP. O moich poczynaniach można poczytać na: www.antyfacet.com.pl .
Postanowiłem napisać do Rządu mojego państwa, by tą drogą zaprotestować przeciwko uleganiu przez Rząd naciskom Kościoła rzymskokatolickiego w sprawie wolnego od religijnej ideologii wychowania seksualnego w polskich szkołach i przypomnieć, że państwo to wspólnota polityczna obywateli różnych światopoglądów, nie tylko religijnych. Konsekwencją zaniechań na tym obszarze jest panujący wśród polskiej młodzieży klimat nienawiści wobec osób okazujących jakąkolwiek widoczną odmienność w zakresie orientacji seksualnej lub tożsamości płciowej albo przyjmujących w swoim życiu postawę pozapłciową (wolną od spełniania ról płciowych, co czynię ja). Tym samym chcę uświadomić rządzącym naszym państwem, że dalsze ignorowanie problemu nie tylko sprawia, iż Platforma Obywatelska przestaje pozytywnie odróżniać się od PiS, lecz także bierze na siebie odpowiedzialność za zbrodnicze zachowania młodzieży zatrutej nienawiścią do wszelkiej odmienności i czerpiącej pseudouzasadnienia takiej postawy i czynów z ideologii przedstawianej na finansowanej przez państwo szkolnej katechezie.
Co więcej, oprócz wprowadzenia do nauczania rzetelnego Wychowania Seksualnego, bezwzględnie potrzebna jest wyrazista akcja afirmatywna wobec środowisk reprezentujących wszelkie niekryminalne formy mniejszościowej odmienności seksualnej lub obyczajowej, a z seksualnością kojarzonej. Niestety, w polityce rządu PO brak jakichkolwiek zachowań świadczących o odruchach solidarności z tego typu obywatelami (jeśli nie liczyć incydentalnych epizodów posła J. Palikota z dość odległej przeszłości, bo niedawne zaczepki na tle domniemanej orientacji J. Kaczyńskiego psują nawet i ten chwilowy pozytywny efekt).
Niniejszym dedykuję Rządowi RP nagranie w formacie MP3* poczynione dnia 5.02.2009 a zawierające typowe inwektywy skierowane do mnie z tytułu odmiennego stylu ubierania się, który wynika z moich osobistych przemyśleń i upodobań, tym samym stanowiąc istotny składnik mojej tożsamości, z realizacji której w żadnym wypadku nie zrezygnuję. Autorami nagranych inwektyw są młodzieńcy płci męskiej chodzący do polskich szkół i wywodzący się z rodzin najprawdopodobniej niepostrzeganych jako patologiczny margines społeczny.
Aby mój głos miał szansę doprowadzić do jakiejkolwiek zmiany w naszym kraju pozwalam sobie nadać mu formę listu otwartego, czyli równocześnie roześlę jego kopie wraz z załącznikiem do mediów.
Z
poważaniem,
Marcin Boronowski, Naczelny Antyfacet Rzeczpospolitej
Polskiej
Adres,
nr tel.
----------
*Mam nadzieję, że to krótkie
nagranie zmieści się w mailowej skrzynce odbiorczej
Adresata i nie spowoduje obstrukcji :).
A poza tym jeszcze mam nadzieję opanować sztukę porządnego zagnieżdżania plików audio w skrypcie – With a little help from a friend (or two)...